Amerykański kontrwywiad o belgijskim: „Jak dzieci ..”

Przedstawiciele amerykańskich służb specjalnych tuż po zamachach w Brukseli, nie pozostawili suchej nitki na belgijskim wywiadzie.

„Nie wiedzą, co się dzieje, nie są aktywni, rozmawiamy z nimi jak z dziećmi – mówi jeden z oficerów amerykańskiego wywiadu.

Według Amerykanów Waszyngton kilkakrotnie ostrzegał Brukselę o poważnym zagrożeniu atakiem terrorystycznym, zwłaszcza na lotniskach i zatłoczonych miejscach użyteczności publicznej.

„Gówniane działania operacyjne..nie są w stanie przyznać, że ich krajem zawładnęli dżihadyści” – mówią kolejni wysocy rangą amerykańscy oficerowie.

Inne media płaczącą przed kamerami Federikę Mogherini, wysoką przedstawicielkę Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, uznały za symbol bezsilności Europy i jej publiczne upokorzenie.

źródło: portal „Daily Beast”